czwartek, 8 listopada 2012

Obecne Podejście Do Terapii Nowotworów


Dr D. Servan-Schreiber napisał "Rak tkwi uśpiony w każdym z nas. Od nas zależy, czy zdołamy się przed nim obronić"!

Obecnie znane są trzy typy terapii nowotworów: metoda chirurgiczna, radioterapia i chemioterapia. Przeważnie stosuje się je jednocześnie lub jedną po drugiej. Mimo znacznego postępu, metody te nie są doskonałe. Podstawowym ograniczeniem chirurgii jest trudność wyeliminowania wszystkich komórek rakowych, zwłaszcza niewielkich ognisk niewykrywalnych. Radioterapię na ogół łączy się z metodą chirurgiczną i z chemioterapią. Chemioterapia wzbudza najwięcej obaw i postrzegana jest negatywnie ze względu na skutki uboczne dla organizmu pacjenta. Mimo licznych skutków ubocznych stosowanie chemioterapii w walce z rakiem stanowi duży postęp. Wadą tej metody jest możliwość wystąpienia odporności nowotworu na lek stosowany w terapii oraz na inne specyfiki. Komórki rakowe w stadium guza są wszechstronne i łatwo przystosowują się do niesprzyjających warunków. Rak potrzebuje do rozrostu stałej dostawy tlenu i substancji odżywczych i aby zapewnić sobie dopływ tych składników rozbudowuje sieć naczyń krwionośnych w guzach (angiogeneza). Obecnie już wiadomo, że rozwój guzów jest wynikiem zaburzenia równowagi między cząsteczkami stymulującymi tworzenie się nowych naczyń krwionośnych a cząsteczkami zapobiegającymi ich powstawaniu. Możemy zatem starać się "zagłodzić raka" przez blokowanie powstawania sieci naczyń lub ich niszczenie.

Działanie antyangiogenne mają niektóre warzywa i owce. Najnowsze badania wykazały, że pewne pokarmy wyselekcjonowane przez człowieka w toku ewolucji zawierają przeciwrakowe cząsteczki, które mogą przyczynić się do redukcji chorób nowotworowych. Związki znajdujące się w pokarmach charakteryzują się analogicznymi mechanizmami działania jakie wykazują współczesne leki syntetyczne. Podstawowa różnica między substancjami w pokarmach i w lekach polega na ich pochodzeniu - naturalnym, roślinnym, oraz sztucznym). Wiadomo, że obecne w pokarmach cząstki przeciwrakowe nie wywołują skutków ubocznych, natomiast cząstki syntetyczne mimo środków ostrożności, są obce dla organizmu i je powodują. A zatem odpowiednio dobranym pokarmem możemy zapobiegać chorobie, a w przypadku jej wystąpienia wspomagać leczenie kliniczne.

Badania przeprowadzone w ostatnich latach wykazały, że zarówno pokarmy jak i leki ingerują w proces rozwoju raka. Mechanizmy działania są podobne, substancje blokują pewne etapy rozwoju choroby, hamują nieprawidłowe funkcjonowanie enzymów powstrzymując postęp choroby.

Nowoczesna terapia rakowa polega na metodzie inhibicji enzymatycznej. Inhibitorami są: substancje fizjologiczne (endogenne), środki farmakologiczne (leki) i nutraceutyki (pożywienie).

Prof. dr hab. n. med. Kazimierz Sułek napisał "Dieta może oddziaływać na równowagę czynników stymulujących lub hamujących na przykład tworzenie się naczyń niezbędnych do wzrostu nowotworu. Olbrzymia zachorowalność na raka w ostatnim stuleciu może wynikać nie tylko z pojawienia się nowych czynników chemicznych o działaniu mutagennym, ale także ze zmiany w sposobie odżywiania się, która prowadzi do zubożenia naturalnych czynników ochronnych (przeciwrakowych) zawartych w pokarmach."

Prof. dr hab. Marek Naruszewicz z Akademii Medycznej w Warszawie twierdzi, że "Właściwa dieta stosowana od wczesnego dzieciństwa , a nawet od okresu płodowego, może mieć wpływ na nasze losy w wieku dojrzałym, gdyż choroby nowotworowe - podobnie jak choroby układu krążenia - rozwijają się w ukryciu z reguły przez 30-40 lat.

Literatura: R. Beliveau, D. Gingras, Dieta w walce z rakiem. Profilaktyka i wspomaganie terapii przez odżywianie. DELTA, Warszawa